Koperski demoluje przeciwnika w amatorskiej lidze MMA

W podpoznańskim Luboniu odbyła się amatorska liga MMA – ALMA. Z bardzo dobrej strony zaprezentowali się Kamil Koperski i Andrzej Walocha, którzy w Our Team Poznań doskonalą umiejętności walki w kickboxingu.


[widgetkit id=76]

Kamil Koperski zdobył złoty medal w formule MMA – full contact w wadze 77kg. W finałowym pojedynku poznaniak wygrał z Wojciechem Marjańskim (Criminal 13 Fight Division Inowrocław) w pierwszej rundzie przed czasem, to już drugi ostateczny triumf Koperskiego w ligowych rozgrywkach MMA. Andrzej Walocha w po niezwykle wyrównanym pojedynku ćwierćfinałowym musiał uznać wyższość Damiana Mącznika (MMA Devil Poznań) – waga 84 kg – debiuty.

– Andrzej zdecydowanie lepiej prezentował się w walce w stójce, celniej trafiał i zadawał zdecydowanie więcej ciosów. O porażce zadecydował mały punkcik stracony przez obalenie. Natomiast Kamil walczył niczym rutynowy kickbokser, zadawał serie ciosów, po jednej z nich Koperski dołożył obalenie i zadał cała lawinę uderzeń i arbiter musiał przerwać walkę – relacjonuje sekundant Our Team Poznań Jacek Rzepecki.

– Cieszymy się, że nasza współpraca zaowocowała udanymi występami. Gratulujemy zawodnikom widowiskowych pojedynków, Jackowi samodzielnego debiutu w narożniku oraz trenerom z klubów Gameness Team Poznań, Akademii Judo Poznań, bo tam wspomniani wojownicy doskonalą umiejętności walki w BJJ i Judo. Zapraszamy na kickbokserskie treningi kolejne osoby, które pragnęłyby doskonalić umiejętności w stójce uderzanej – dodaje duet trenerski Łukasz i Jakub Smoliński z Our Team Poznań.

Udostępnij:

Podobne

Odszedł Jarek Jechorek, legenda Lecha

Ten dzień zapamiętamy jako smutny moment w dziejach Lecha Poznań. Piłkarze przeszli do historii kompromitując się odpadnięciem z rywalizacji o Ligę Mistrzów. Wcześniej przyszła wiadomość

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. To jeden z najczarniejszych dni w historii polskiego futbolu, za sprawą Lecha Poznań. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji,

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może