Hokeistki Dwójka Nysa liderują

Drużyna Dwójki Nysa prowadziła po I turnieju 41. MP w hokeju halowym kobiet. Pozostała liderem także po drugim turnieju w Łodzi. Pierwszego miejsca nie oddała mimo pierwszej porażki w rozgrywkach z broniącym tytułu AZS Politechnika Poznańska 2:5.

Aktualne mistrzynie dokonały nie lada wyczynu w ostatnim meczu w Łodzi. Do przerwy prowadziły 5:0 ze Startem Brzeziny, ale spotkanie przegrały 6:7 (!).

Żadnego punktu dotychczas nie wywalczył LKS Rogowo.

Start Brzeziny – Dwójka Nysa 2:6 (0:3) Grzanka, Sztybrych – J. Hawrot 2, Katerla 2, Zagajska, Paszkowska, Rogowo – AZS PP 1:8 (0:2)P. Hyla – Walasek 4, Wittke 2, Matuła, Stubbe, AZS PP – Dwójka 5:2 (3:2) Wittke 2, Walasek 2, Matuła – Paszkowska, Hawrot, Rogowo – Start 1:6 (0:2) Wojtaś – Sztybrych 3, Sławińska, Grochowalska, N. Kasperczyk, Dwójka – Rogowo 9:4 (4:3) Katerla 4, J. Hawrot 3, Pietrzak, Wojtyna, P. Hyla, Misiak, Wypijewska, Wojtaś, Start – AZS PP 7:6 (0:5) P. Polewczak 3, Sztybrych 2, Sławińska 2 – Walasek 4, Matuła, Wittke

1. Dwójka 6 15 25-15

2. AZS PP (m) 6 12 35-25

3. Start 6 9 27-23

4. Rogowo 6 0 16-40

Najskuteczniejsze zawodniczki MP to na razie: Oriana Walasek – 18 bramek i Joanna Wittke – 12 (obydwie AZS PP).

W najbliższą niedzielę, 18 bm turniej finałowy 41. HMP w Poznaniu. Systemem pucharowym. Najpierw Dwójka (nr 1) zmierzy się z Rogowem (4), a potem AZS PP (2) ze Startem (3). Zwycięzcy zagrają o złoto, a pokonani o brąz.

(AK)

Udostępnij:

Podobne

Odszedł Jarek Jechorek, legenda Lecha

Ten dzień zapamiętamy jako smutny moment w dziejach Lecha Poznań. Piłkarze przeszli do historii kompromitując się odpadnięciem z rywalizacji o Ligę Mistrzów. Wcześniej przyszła wiadomość

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. To jeden z najczarniejszych dni w historii polskiego futbolu, za sprawą Lecha Poznań. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji,

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może