Pechowiec Sanocki, szczęściarz Zagórski

Wielkiego pecha ma 18-letni Krystian Sanocki. Miał jechać z ekipą Kolejorza na zimowe zgrupowanie do tureckiego Belek. Zostaje w kraju z powodu kłopotów z paszportem. Dokument traci ważność zbyt wcześnie, by można było otrzymać turecką wizę. W miejsce Sanockiego na zgrupowanie poleci Jakub Zagórski.

Sanocki to zawodnik młody, ale już po przejściach. Rok temu, po dobrych występach w drużynie juniorów Lecha walczącej o mistrzostwo Polski, z własnej inicjatywy pożegnał się z Poznaniem. Miał zamiar zrobić wielką karierę w innych klubach. Próbował szczęścia m.in. w Legii, gdzie jednak nie byli do niego przekonani. Agenci wozili go też po klubach zachodnioeuropejskich, z takim samym skutkiem. Po straceniu kilku miesięcy i okresu przygotowawczego skorzystał z ponownej szansy, jaką stworzył mu Lech.

Nie rozegrał wielu spotkań w rezerwach Kolejorza, ale zwrócił uwagę sztabu szkoleniowego pierwszej drużyny. Maciej Skorża docenił jego potencjał jako skrzydłowego. Kiedy wszystko wydawało się zmierzać w dobrym kierunku, spotkał go pech z paszportem. Piłkarzowi wymknęła się życiowa szansa, na szczęście będzie miał kolejne – kariera dopiero przed nim i jeżeli będzie czynił postępy, prędzej lub później na stałe znajdzie się w pierwszej drużynie Lecha.

Jakub Zagórski od niedawna także ma 18 lat. Jest obrońcą, ma już za sobą treningi z pierwszą drużyną, grał w jej barwach w sparingu przeciwko Pogoni Szczecin.

Udostępnij:

Podobne

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego

Przyjaźń? Byle nie na boisku

Na niczym Lech gorzej ostatnio nie wychodzi niż na tzw. meczach przyjaźni. W poprzednim sezonie przyszły mistrz Polski rozgrywał dwa takie dwumecze, a w każdym

Kłopot z kręgosłupem

Po wylosowaniu przez Lecha mistrza Danii wydawało się, że gorzej być nie może, że los znów okazał się okrutny. Najtrudniejszy w całej stawce przeciwnik trafił