Ponad 300 kiboli Lecha oglądało we wtorek wieczorem zwycięstwo Wiary Lecha z LKS-em Kicin. Kibole nadal mają pięć punktów przewagi nad wiceliderem. Wiara Lecha szybko, bo już w 3. minucie otworzyła, jak się później okazało, worek z bramkami. Dokładne podanie Szerszenia wykończył golem Wyka. Przed przerwą ten sam zawodnik podwyższył prowadzenie Kiboli.

W drugiej połowie zgromadzeni na obiekcie w Owińskach sympatycy futbolu oglądali cztery gole. Pierwszy padł już w 48. minucie, gdy dośrodkowanie Szenfelda wykończył Szerszeń. Wynik podwyższył jeszcze strzałem z pola karnego Smura, a następnie Górczak, który przerzucił piłkę nad bramkarzem.

Gdy wydawało się, że mecz zakończy się wynikiem 5:0 w polu karnym faulowany był Górczak, a jedenastkę na bramkę zamienił Nowak.

LKS KICIN – K.K.S. WIARA LECHA 0:6

BRAMKI: `3, `41 Wyka, `48 Szerszeń, `66 Smura, `75 Górczak, `90 Nowak (k)

DWL: Zamęcki – Olaszczyk (82. Nowak), Smuniewski, Sł. Makowski – Pawlaczyk, Wojciechowski (65. St. Makowski), Smura, Łaszyński – Wyka, Szerszeń (87. Piestrzyński), Szenfeld (60. Górczak)

Mateusz Szymandera

Udostępnij:

Podobne

Za darmo punktów nie przyznają

Chyba jeszcze nigdy w historii na Lecha nie spłynęło tak wiele pochwał. Za dobre i konsekwentne zarządzanie klubem, za rozsądną politykę finansową, za wizjonerstwo, którego

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego

Przyjaźń? Byle nie na boisku

Na niczym Lech gorzej ostatnio nie wychodzi niż na tzw. meczach przyjaźni. W poprzednim sezonie przyszły mistrz Polski rozgrywał dwa takie dwumecze, a w każdym