Podpoznański zespół nie miał wiele do powiedzenia. Co prawda starał się mocno utrudnić grę Kibolom, ale nie zagroził poważnie ich bramce. W pierwszej połowie pewny był Juchacz, którego gościom nie udało się zaskoczyć. Po drugiej stronie boiska znakomitą okazję miał Szerszeń, ale z bliska nie trafił w bramkę.
Po przerwie wszystko poszło jak z płatka. Już siedem minut po wznowieniu gry było 1:0. Akcję zapoczątkował zmiennik – Szenfeld, który dograł piłkę do świetnie ustawionego Szerszenia, a ten trafił do siatki. Chwilę później napastnik Wiary Lecha podawał do drugiego zmiennika – Stanisława Makowskiego, który strzałem zza pola karnego podwyższył prowadzenie.
Kilka minut przed końcem meczu wynik spotkania ustalił Szerszeń, który nie zmarnował doskonałego podania Smury. Kibole nie tylko wygrali 3:0, zagrali trzeci mecz z rzędu bez straty bramki, ale także wykorzystali potknięcia przeciwników. KS Gniezno przegrało w Kicinie 0:3, a Czarni Czerniejewo jedynie zremisowali w Dolsku. Za tydzień to właśnie zespół Czarnych będzie rywalem Wiary Lecha, której gra napawa optymizmem.
K.K.S. WIARA LECHA – JURAND KOZIEGŁOWY 3:0
BRamki: 52, ’84 Szerszeń, ’58 St.Makowski
Żółte kartki: Sł. Makowski, Wyka – oni jedna
DWL: Juchacz – Sł. Makowski, Smuniewski, Janakowski – Smura, Łaszyński, Pawlaczyk (46. St. Makowski) – Górczak (46. Szenfeld), Szerszeń, Wyka (85, Nowak).
Mateusz Szymandera




