Kto będzie atakował Wisłę?

Dobę przed meczem przeciwko Wiśle trener Lecha nie wiedział, których zawodników będzie miał do dyspozycji. Wszystko wskazuje, że Łukasz Teodorczyk i Dawid Kownacki do ostatniej chwili będą próbowali wrócić do składu. Gdyby im się nie udało, znów atak Lecha zależałby od zdrowych zawodników ofensywnych: Ubiparipa, Formelli, Hamalainena, któremu zresztą nie najlepiej gra się podczas upałów, walczy z letnią alergią.

Znacznie większy wybór trener Lecha ma w defensywie. Nie można wykluczyć, że pośle na ławkę piłkarzy, którzy w czwartek wyręczyli Islandczyków w zdobywaniu jedynego gola w meczu – Jasmina Buricia i Marcina Kamińskiego. Do bramki wszedłby prawdopodobnie Krzysztof Kotorowski, a na środku obrony mogliby grać Maciej Wilusz, Paulus Arajuuri, Hubert Wołąkiewicz. Trzeba pamiętać o młodym Janie Bednarku, który wreszcie musi zacząć zdobywać ligowe doświadczenie, a Wisła to przeciwnik, przeciwko któremu młodzi Lechici zwykle rozgrywają udane spotkania.

Kłopoty personalne nie omijają też Wisły. Trener Franciszek Smuda liczy na powrót do zdrowia Arkadiusza Głowackiego i Pawła Brożka, także inni jego zawodnicy nie są w pełni sił. Bolączką Wisły jest ostatnio brak wyrównanej kadry. O ile czołowi, doświadczeni zawodnicy prezentują wysoki poziom, to trener musi wystawiać też takich, którzy dopiero są na dorobku i daleko im do klasy piłkarzy, którzy w krakowskiej drużynie grali w ostatnich latach.

Udostępnij:

Podobne

Odszedł Jarek Jechorek, legenda Lecha

Ten dzień zapamiętamy jako smutny moment w dziejach Lecha Poznań. Piłkarze przeszli do historii kompromitując się odpadnięciem z rywalizacji o Ligę Mistrzów. Wcześniej przyszła wiadomość

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. To jeden z najczarniejszych dni w historii polskiego futbolu, za sprawą Lecha Poznań. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji,

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może