Dzięki Muraś za wszystko!

Lech dużo mu zawdzięcza. Grał przy Bułgarskiej od 2006 roku, był coraz lepszym piłkarzem, dał Lechowi awans do fazy grupowej Pucharu UEFA po golu w niezapomnianym meczu przeciwko Austrii Wiedeń, w ostatnich sekundach dogrywki. W 2009 roku trafił do Rubina Kazań, klub dobrze na tym transferze zarobił. Mimo sukcesów, takich jak mistrzostwo Rosji zdecydował się na powrót do Polski, oczywiście do Lecha. Grał tu kolejne trzy lata. Teraz przenosi się do Pogoni Szczecin.

Latem kończył mu się kontrakt, mógł go przedłużyć, podobno był o krok od porozumienia z klubem. Wszystko zmieniło się po aferze w Jarocinie. Rafał i Bartek Ślusarski zostali przesunięci do zespołu rezerw, musieli szukać nowego klubu. Lech oszczędzi trochę pieniędzy, ale traci doświadczonego, klasowego rozgrywającego. Najbardziej tego żałuje młodzież, która sporo mogła się od Rafała nauczyć. Zyskuje Pogoń Szczecin, konsekwentnie wzmacniająca skład.

Rafał, dziękujemy za grę dla Lecha, za piękne i ważne bramki. Dobrze było oklaskiwać Twoje zagrania, cieszyć się wspólnie z Tobą ze zwycięstw. Powodzenia! Uważaj na siebie w Szczecinie!

Udostępnij:

Podobne

Finał nie dla Lechitek

Świetny doping trwający przez cały mecz, tysiące kibiców, atmosfera piłkarskiego święta – w takich warunkach toczył się półfinał Pucharu Polskiej kobiet. Do szczęścia zabrakło tylko

Triumf z (lekkim) niedosytem

Kto śledzi najnowsze dzieje Lecha wie, że w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili można się spodziewać kłopotów. Przed meczem w Szczecinie trzeba się było obawiać,