„Pomarańczowi” są niedoścignieni dla biało-czerwonych na trawiastych boiskach, choć zdarzyło się nam ich pokonać. Inaczej było w sezonie halowym. Tyle, że Holendrzy poprawiali się w tej odmianie hokeja na trawie z każdym rokiem. Przed trzema laty potrafili pokonać nasz zespół w Mistrzostwach Świata w Poznaniu. Nie awansowali jednak do finału w którym Polacy, po dogrywce, ulegli Niemcom.
W przyszłym tygodniu, w dniach od 8 do 11 stycznia, biało-czerwoni czterokrotnie zmierzą się z Australią w towarzyskich meczach w hali City Zen przy Drodze Dębińskiej w Poznaniu. Zespół z antypodów, to – podobnie jak Holandia – potęga na otwartych boiskach. I także czyni postępy w rozgrywkach halowych. Konfrontacja Polski z Australią zapowiada się ciekawie. Będą to ostatnie sprawdziany naszej reprezentacji przed halowymi Mistrzostwami Europy, które w dniach od 17 do 19 bm. odbędą się w Wiedniu.
Reprezentacja Holandii w hokeju halowym kobiet pokonała w Groningen narodowy zespół Polski 4:2 (2:1). Bramki dla naszej ekipy strzeliły Joanna Wieloch i Oriana Walasek. Było to drugie z trzech zaplanowanych na weekend towarzyskich spotkań Holandii i Polski. W piątek, 3 stycznia w Heerenven gospodynie wygrały 3:2. W niedzielę trzeci mecz. Podobnie jak pierwsze spotkanie tych drużyn odbędzie się w Heerenven.
Od 24 do 26 stycznia Holandia i Polska wezmą udział w Mistrzostwach Europy w hokeju halowym w Pradze. Holandia w 2011 r. wywalczyła w Poznaniu wicemistrzostwo świata. Natomiast w ME w 2012 r. w Lipsku Polki zdobyły pierwszy medal w historii kobiecego hokeja w naszym kraju w turnieju najwyższej rangi. Zakończyły rywalizację na trzecim miejscu.
Konfrontacja z silnymi Holenderkami stanowiła bardzo dobry sprawdzian biało-czerwonych. Szkoda, że w naszym zespole zabrakło kilku kontuzjowanych zawodniczek.
Andrzej Kuczyński



