Pożegnanie roku przy Bułgarskiej

Kasper Hamalainen: Strata bramki w meczu w Kielcach nastąpiła w 88 minucie, czyli w najgorszym momencie. To był stres, ale już z niego wyszliśmy. Jesteśmy podrażnieni i skupiamy się na meczu z Wisłą. Chcemy wziąć rewanż za dwa ostatnie, nieudane spotkania. Musimy zacząć agresywnie, grać prostą piłkę. W meczu z Cracovią nie wyczerpaliśmy limitu goli. One muszą paść także w meczu z Wisłą. Gramy na złym boisku, ale już je poznaliśmy i wiemy, czego się po takim meczu spodziewać.

Trener Mariusz Rumak martwi się, że kiedy kontuzjowaniu zawodnicy zaczęli dochodzić do siebie, nastąpiła kolejna seria urazów. Do końca sezonu nie zagra Daylon Claasen, a do końca roku Szymon Drewniak i Hubert Wołąkiewicz. – Gdyby mecze odbywały się co tydzień, a nie co kilka dni, zdrowych piłkarzy miałbym więcej – mówi trener Lecha. Przed meczem z Koroną Kilce infekcję złapał Łukasz Trałka, ale już do siebie doszedł.

W meczu z Wisłą, kończącym piłkarski rok przy ulicy Bułgarskiej, największym problemem będzie zestawienie środka defensywy. Miejsca są dwa, mogą je zająć Manuel Arboleda, młody Jan Bednarek, Barry Douglas, który dobrze się spisał w Kielcach zastępując wyrzuconego z boiska Kamińskiego, a także Łukasz Trałka.

Wisła, mimo wysokiej porażki w Białymstoku, pokazuje dobrą formę. Trener Rumak nie ma wątpliwości – to będzie ciężki mecz. Trzeba wznieść się na wyżyny, by pokonać wymagającego przeciwnika. Tym razem boisko nie może być żadnym wytłumaczeniem. W każdych warunkach, jak podkreśla trener, trzeba wchodzić w pole karne i stwarzać sytuacje bramkowe, wykorzystywać je. Trener drużyny gości Franciszek Smuda nie zmienia stylu swego zespołu w żadnym meczu, nie zajmuje się przeciwnikiem, lecz własnym zespołem, więc prawdopodobnie w Poznaniu Wisła zagra tak, jak w pozostałych spotkaniach.

Przed meczem, na który z pewnością przyjdzie większa liczba kibiców niż w wieczór andrzejkowy, odbędzie się zbiórka karmy dla zwierząt ze schroniska przy ulicy Bukowskiej. Potrzebuje ono też jakichkolwiek materiałów do ocieplenia schronień dla zwierząt. O pomoc dla czworonogów apeluje do kibiców Kasper Hamalainen. Jest on miłośnikiem psów, przywiózł do Poznania swoją suczkę Molly będąca mieszańcem labradora i pudla.

Zbiórka rozpocznie się o godzinie 18.30 przed trybuną Henryka Czapczyka. O tej samej porze można przynieść zielone plastikowe butelki, z których wykonana zostanie ekologiczna choinka świąteczna.

Udostępnij:

Podobne

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może

Za darmo punktów nie przyznają

Chyba jeszcze nigdy w historii na Lecha nie spłynęło tak wiele pochwał. Za dobre i konsekwentne zarządzanie klubem, za rozsądną politykę finansową, za wizjonerstwo, którego

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego

Przyjaźń? Byle nie na boisku

Na niczym Lech gorzej ostatnio nie wychodzi niż na tzw. meczach przyjaźni. W poprzednim sezonie przyszły mistrz Polski rozgrywał dwa takie dwumecze, a w każdym