DSW Waterpolo Poznań na czele tabeli

W dwóch pierwszych spotkaniach nowego sezonu, na basenach Term Maltańskich, poznańska drużyna dwukrotnie rozgromiła zespół WTS Bytom – 16:5 i 17:6.

Dzięki znakomitej obronie nowego bramkarza Mikhaila Yazerskiego, doskonałej postawie doświadczonych zawodników – kapitana Tomasza Różyckiego, centrów Pawła Wielogórskiego, Dawida Łuca i Michała Zawadzkiego oraz udanemu debiutowi czterech najmłodszych graczy, drużyna DSW Waterpolo Poznań objęła prowadzenie w tabeli Mistrzostw Polski Seniorów.

Piłka wodna wróci na baseny sportowe Term Maltańskich 11 i 12 stycznia 2014 r., gdy DSW Waterpolo Poznań zmierzy się z wicemistrzem Polski Arkonią Szczecin. W międzyczasie, 14 i 15 grudnia, poznańska drużyna zagra w Warszawie z Legią.

Skład DSW Waterpolo Poznań w sobotnim meczu:

1. Yazerski Mikhail – bramkarz, 2. Łuc Dawid (2 gole), 3. Iwanowicz Rafał, 4. Bocheński Rafał, 5. Czapla Marcin (1 gol), 6. Mazurek Krzysztof, 7. Różycki Tomasz (5 goli), 8. Wielogórski Paweł (3 gole), 9. Cichy Piotr, 10. Mazurek Marek, 11. Szymonik Oskar (4 gole), 12. Zawadzki Michał (1 gol), 13. Goździak Jakub.

Skład DSW Waterpolo Poznań w niedzielnym meczu:

1. Yazerski Mikhail – bramkarz, 2. Łuc Dawid (2 gole), 3. Iwanowicz Rafał, 4. Bocheński Rafał (1 gol), 5. Czapla Marcin (1 gol), 6. Mazurek Krzysztof, 7. Różycki Tomasz (5 goli), 8. Wielogórski Paweł (3 gole), 9. Goździak Jakub (2 gole), 10. Mazurek Marek, 11. Szymonik Oskar (1 gol), 12. Zawadzki Michał (2 gole), 13. Cichy Piotr.

Istnienie i rozwój KS Waterpolo Poznań jest możliwe dzięki stałej pomocy Wydziału Sportu Urzędu Miasta Poznania w ramach wsparcia dla drużyn zespołowych seniorów oraz dzięki pozyskaniu w tym roku nowego sponsora tytularnego – Grupy DSW, który w mniejszym zakresie wspierał poznański klub od początków jego istnienia. Sponsorem technicznym drużyny jest ponownie firma VITEX, która zapewnia waterpolistom stroje i sprzęt sportowy.

Udostępnij:

Podobne

Triumf z (lekkim) niedosytem

Kto śledzi najnowsze dzieje Lecha wie, że w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili można się spodziewać kłopotów. Przed meczem w Szczecinie trzeba się było obawiać,

Syndrom Lecha Poznań

Wypełniony stadion, oczekiwanie kolejnego triumfu lidera, atmosfera piłkarskiego święta, korzystne wyniki meczów rywali, szansa na wypracowanie przewagi nad nimi – co mogło pójść nie pomyśli