Kamil Drygas wrócił do Bydgoszczy

Dużo w Lechu po powrocie z wypożyczenia nie pograł. Cały poprzedni sezon spędził w pierwszoligowym Zawiszy, gdzie strzelił osiem goli i miał duży udział w wywalczeniu awansu do ekstraklasy. Trenerowi Mariuszowi Rumakowi zależało na odzyskaniu zawodnika, który miał w Lechu znakomity debiut podczas wyjazdowego meczu eliminacyjnego Ligi Mistrzów ze Spartą Praga, zapowiadał się na klasowego defensywnego pomocnika, ale potem spisywał się średnio, długo leczył złamaną nogę, szansą dla niego na regularną grę było wypożyczenie. Lechowi pomocników teraz nie brakuje. Zaznaczył, że Kamil musi sam tego chcieć. Jak widać – chciał.

Właścicielowi Zawiszy bardzo zależało na powrocie piłkarza do Bydgoszczy. Porozumiał się z władzami Lecha w sprawie kwoty transferowej. Z pewnością Drygasowi łatwiej tam będzie wywalczyć grę w podstawowym składzie. Nie od pierwszego meczu jednak, bo najbliższe spotkanie Zawisza rozegra przy ulicy Bułgarskiej, a kluby zawarły dżentelmeńską umowę, że Kamil nie pojawi się w barwach nowego klubu.

Udostępnij:

Podobne

Odszedł Jarek Jechorek, legenda Lecha

Ten dzień zapamiętamy jako smutny moment w dziejach Lecha Poznań. Piłkarze przeszli do historii kompromitując się odpadnięciem z rywalizacji o Ligę Mistrzów. Wcześniej przyszła wiadomość

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. To jeden z najczarniejszych dni w historii polskiego futbolu, za sprawą Lecha Poznań. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji,

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może