Triumf rozstawionego z numerem trzecim Mesarosa był w pełni zasłużony. W drodze do finału nie oddał rywalom ani jednego seta i pokonał m.in. dwóch Polaków: Błażeja Koniusza i Andrzeja Kapasia oraz w półfinale za – uważanego przez dyrektora turnieju w Poznaniu Jacka Muzolfa – faworyta imprezy Portugalczyka Rui Machado, finalistę challengera Poznan Open 2011.
Honoru gospodarzy do półfinału singla bronił Piotr Gadomski. Tenisista AZS Poznań zakończył swój udział w Talex Open porażką 2:6, 4:6 z Balleretem.
A. Kuczyski



