Życie na sportowo

Tylko Warszawie ustępuje Poznań w rywalizacji sportowej dzieci i młodzieży. Tak jest od lat i nie zapowiada się na zmiany. Warszawa jest wśród gmin objętych Systemem Sportu Młodzieżowego poza w konkurencją, co jest zrozumiałe. Wysoka i niezmienna od lat pozycja Poznania dowodzi, że bardziej niż w innych miastach dba się tu o kondycję młodych ludzi od najwcześniejszych ich lat, działają kluby szkolące najmłodszych i trochę starszych. Nie jest więc prawdą, że sport w Poznaniu ogranicza się do Lecha, choć gdyby wziąć pod uwagę zainteresowanie mieszkańców i wydawane pieniądze rzeczywiście można mówić, że Kolejorz jest poza jakąkolwiek konkurencją.

Stałe zajęcia sportowe prowadzą Młodzieżowe Centra Sportu. Uczęszcza do nich młodzież ze sportową licencją. Liczba uczniów wynosi 4.700. Objęci są systemem współzawodnictwa, zdobywają punkty w klasyfikacji prowadzonej przez Ministerstwo Sportu i Turystki. Akademia Wychowania Fizycznego prowadzi program nauki i doskonalenia pływania wśród uczniów klas II i III. Korzysta z tego 70 szkół podstawowych. Nauka odbywa się na wszystkich poznańskich basenach. Dzięki temu tysiące uczniów podstawówek może się pochwalić, że dzięki polityce prowadzonej i finansowanej przez poznański samorząd posiadły umiejętność pływania.

Stok nad Maltą to szansa na naukę jazdy na nartach prowadzoną przez cały rok. Stowarzyszenie Kultury Fizycznej „Partner” prowadzi takie zajęcia wśród uczniów szkół poznańskich szkół podstawowych. Tysiące osób rywalizuje w regularnie organizowanych Igrzyskach Młodzieży Szkolnej w najbardziej popularnych dyscyplinach sportowych, głównie w grach zespołowych, a także w biegach przełajowych, w unihokeju, badmintonie, aerobiku. Funkcjonują Szkolne Ligi Sportowe, organizowane są „akcje lato” i „akcje zimo”.

Warto dodać, że także najpopularniejszy klub w regionie, Lech Poznań intensywnie szkoli najmłodszych, choć jego celem nie jest sport masowy, lecz wyszukiwanie największych talentów, by objąć je wieloletnim programem nauki w Akademii Lecha Poznań.

Udostępnij:

Podobne

Triumf z (lekkim) niedosytem

Kto śledzi najnowsze dzieje Lecha wie, że w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili można się spodziewać kłopotów. Przed meczem w Szczecinie trzeba się było obawiać,

Syndrom Lecha Poznań

Wypełniony stadion, oczekiwanie kolejnego triumfu lidera, atmosfera piłkarskiego święta, korzystne wyniki meczów rywali, szansa na wypracowanie przewagi nad nimi – co mogło pójść nie pomyśli