Mistrzostwa Świata Bezdomnych w piłce nożnej rozpoczną się w niedzielę, 11 sierpnia w Poznania. Udział wezmą 62 reprezentacje narodowe, a uroczysta inauguracja o godzinie 17.45 odbędzie się na Idea Stadionie.

Rywalizacja toczyć się będzie nad Jeziorem Maltańskim, jej początek zaplanowany jest jeszcze w niedzielę. Rywalizować będą także drużyny kobiece z szesnastu krajów. Polska wystawi zespoły męskie i kobiece. W skład drużyny wchodzą bramkarz i trzej zawodnicy z pola, a gra toczy się na boiskach o wymiarach 16 x 20 metrów. Nad Maltą wytyczone zostały cztery takie pola gry.

Na inaugurację kapitanowie drużyn oraz wolontariusze utworzą szpaler, zaprezentowane zostaną flagi uczestników pochodzących z pięciu kontynentów.

Wśród honorowych gości znajdą się minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz, prezydent Poznania Ryszard Grobelny. Uroczystego otwarcia imprezy dokona Mel Young, prezydent World Homeless World Cup.

Po oficjalnej ceremonii goście zasiądą jako widzowie na trybunach, by obejrzeć ligowy pojedynek Lecha Poznań z Koroną Kielce.

W mistrzostwach uczestniczą reprezentacje następujących krajów: Argentyna, Australia, Austria, Belgia, Bośnia i Hercegowina, Brazylia, Bułgaria, Kambodża, Kanada, Chile, Kostaryka, Chorwacja, Czechy, Dania, Anglia, Finlandia, Francja, Niemcy, Ghana, Grecja, Hong Kong, Węgry, Indie, Indonezja, Irlandia, Włochy, Wybrzeże Kości Słoniowej, Litwa, Luksemburg, Meksyk, Namibia, Holandia, Irlandia Północna, Norwegia, Filipiny, Polska, Portugalia, Rumunia, Rosja, Szkocja, Słowenia, Republika Południowej Afryki, Korea Południowa, Szwecja, Szwajcaria, Ukraina, Stany Zjednoczone, Walia.

W zmaganiach drużyn kobiecych uczestniczą: Argentyna, Brazylia, Bułgaria, Chile, Dania, Anglia, Węgry, Kirgistan, Meksyk, Holandia, Polska, Szwecja, Uganda, Stany Zjednoczone, Walia.

Udostępnij:

Podobne

Triumf z (lekkim) niedosytem

Kto śledzi najnowsze dzieje Lecha wie, że w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili można się spodziewać kłopotów. Przed meczem w Szczecinie trzeba się było obawiać,

Syndrom Lecha Poznań

Wypełniony stadion, oczekiwanie kolejnego triumfu lidera, atmosfera piłkarskiego święta, korzystne wyniki meczów rywali, szansa na wypracowanie przewagi nad nimi – co mogło pójść nie pomyśli