Trudna sztuka zamykania meczów

Trudna sztuka zamykania meczów

Lech sam na siebie sprowadza kłopoty nie potrafiąc wykorzystać dobrych okazji, które pozwoliłyby mu wyjść na wyraźne prowadzenie i spokojne dotrwać do końcowego gwizdka. Nie dość, że rozgrywając mecze co kilka dni ma prawo czuć zmęczenie fizyczne, to jeszcze funduje sobie udrękę psychiczną. Nie tylko zresztą sobie, bo oglądanie przysłowiowej obrony Częstochowy to żadna przyjemność. […]