3 minuty zabrakło polskim hokeistkom do remisu w ME
Kobiecą reprezentację Polski w hokeju na trawie dzieliły 3 minuty od remisu we wtorkowym spotkaniu grupy B Mistrzostw Europy II dywizji w Cardiff z Walią. W 57 min zwycięską bramkę dla będących faworytkami w tym meczu strzeliła Phoebe Richards. Niestety, strata tego jednego gola sprawiła, że podopieczne trenera Krzysztofa Rachwalskiego nie awansują do elity ME. Pozostaje im walka o utrzymanie na drugim froncie. W pierwszym wtorkowym spotkaniu Białoruś pokonała Austrię 5:0 (2:0). W tej sytuacji Białoruś i Walia mają po 6 punktów. Z zerowym dorobkiem pozostają Austria i Polska, które dzisiaj zmierzą się w ostatnim spotkaniu grupowym. Wynik tego meczu będzie się liczył w tabeli drużyn, które grać będą o miejsca 5 – 8. Dwie ostatnie ekipy z Cardiff spadną do III dywizji ME z której już awans wywalczyły Turcja i Szwajcaria.
Lech pożegnał się z Europą. Teraz spróbuje ocalić Puchar Polski
Wyjątkowo trudna jest w tym roku droga Kolejorza do finału Pucharu Polski. Czekają na niego tylko drużyny z ekstraklasy. Już „na dzień dobry” musi mierzyć się z Pogonią Szczecin, w dodatku na jej terenie. Jeśli awansuje, prawdopodobnie będzie walczył z Lechią Gdańsk, a następnie z Legią Warszawa. Gdyby Lech od razu odpadł, zostałby tylko z ekstraklasą i dwudziestoma liczącymi na grę zawodnikami.