Lech w lidze znów odpuści? Piast na to liczy
Gdyby w niedzielę Lechowi udało się rozegrać dobre spotkanie i pokonać Piasta Gliwice, moglibyśmy mówić o przełomie. Do tej pory nie dawał rady godzić gry w europejskich pucharach i w ekstraklasie. Każdy z poprzednich trenerów był bezsilny, żaden nie dał rady zmusić drużyny do poważnego potraktowania krajowych rozgrywek. Nawet Bjelica musiał się poddać, o czym przekonuje beznadziejna postawa Lecha tydzień temu w Płocku.
Trener: nie mam żalu do Tetteha
Choć do Lecha przyszło wielu piłkarzy, to na niektórych pozycjach trener nie ma dużego wyboru. Trzeba grać dwa razy w tygodniu, a piłkarze sami eliminują się ze składu. Czerwona kartka wykluczyła z gry na trzy ligowe spotkania Tetteha. Nenad Bjelica zapewnia, że nie jest zły na swego piłkarza. – Nie walczymy o puchar fair play. To nam do niczego nie jest potrzebne. Nie zmuszam piłkarzy do ostrożnej gry – twierdzi zapewniając jednak, że nie zachęca też do brutalności.