Walka o drugie miejsce
Za plecami mistrza i lidera Grunwaldu Poznań, któremu już nikt nie odbierze zwycięstwa w grupie mistrzowskiej przed play off, trwa walka o drugie miejsce powalające na uniknięcie w półfinale konfrontacji z wojskowymi. Istotny wpływ na kolejność będzie miał niedzielny mecz o godz. 12 wicemistrza kraju AZS AWF Poznań (19 pkt.) z wiceliderem Pomorzaninem Toruń (26). Także w niedzielę zagrają o godz. 14 szósta i ostatnia drużyna w grupie mistrzowskiej AZS Politechnika Poznańska (10 pkt.) ze Startem 1954 Gniezno (16).
W Poznaniu prawie jak we Lwowie
Lewy obrońca trafił latem do Lecha z Karpat Lwów. Wielu dobrych piłkarzy długo walczy o miejsce w pierwszym składzie, ale jemu udało się od razu. Występuje w niemal każdym meczu, czym przypomina drugiego bocznego defensora – Tomasza Kędziorę. – Bardzo długo grałem w Karpatach, ale potrzebna mi była zmiana. Lech okazał się bardzo dobrą drużyną, w każdym meczu gramy o zwycięstwo, a to jest dla mnie ważne. Każdego dnia staram się być lepszym piłkarzem – podkreśla Kostewycz.
Nenad Bjelica: Zasługujemy na więcej szacunku
Trener Kolejorza odniósł się w piątek do pracy komentatorów oceniających ostatni mecz w Niecieczy. Nie docenili bardzo dobrej gry Mihaia Raduta i postawy całej drużyny. – Każdy może mówić, co chce, szczególnie gdy jest ekspertem. Po ciężkiej porażce z Arką i po rozegraniu 120 minut drużyna była w trudnej sytuacji. Potrafiła jednak wygrać mimo iż nie zagrała perfekcyjnie – stwierdził. Zdziwił się, że komentatorzy wyróżnili po meczu Tomczyka, który grał krótko, a ich uznania nie znalazł Radut, główny autor zwycięstwa.
Wielka rola motywacji
Kilkaset osób, w tym juniorzy Lecha i piłkarze drużyny rezerw z niemałym zainteresowaniem wysłuchało wykładu psychologa sportu, doktora Marcina Kochanowskiego na temat roli motywacji. Spotkanie, zorganizowane przez Lecha, SWPS i Sport Analutics odbyło się w klubie muzycznym B17 pod trybunami INEA Stadionu.