Hokeiści Grunwaldu wracają na Wielkanoc do domu

Tradycji – niestety – stało się zadość. Grunwald Poznań, obrońca tytułu mistrza Polski w hokeju na trawie i lider (bez straty punktu) ekstraklasy wysoko przegrał 0:6 (0:1) w holenderskim Eindhoven w 1/16 rozgrywek europejskiej Ligi Mistrzów z mistrzem Hiszpanii, zdobywcą Pucharu Króla w tym kraju i liderem ekstraklasy Hiszpanii zespołem Real Club de Polo Barcelona. Tak więc po raz kolejny polskiej drużyny zabraknie w gronie ośmiu najlepszych na kontynencie.

Plan Lecha: wrócić do wygrywania

Kibice zaczynają zapominać, jak smakują zwycięstwa Kolejorza. Liczą, że meczem z Wisłą Płock zacznie się kolejna piękna seria. Łatwo nie będzie, bo Wisła złapała wysoką formę, a kilku graczy Lecha skarży się na dolegliwości. Pawłowski prawdopodobnie nie będzie do dyspozycji trenera. Jevtić trenuje z drużyna, lecz raczej nie będzie go stać na rozegranie całego spotkania. Poturbowany przez legionistów Kędziora wrócił do zdrowia, ale nie ma gwarancji, że jego dyspozycja będzie stuprocentowa.

Wszystko zdarzyć się może, a nie wszystko zależy od Lecha

Dwa zremisowane i jeden przegrany mecz skomplikowały sytuację Lecha walczącego o mistrzostwo Polski. Nikt już nie mówi o rozpędzonej, zmiatającej wszystkich z boiska lokomotywie. To przeszłość. Teraz już nie wystarczy wygrywać. Kolejorz jest skazany na układy między innymi drużynami. – Wiele  będzie zależeć od wyników spotkań między naszymi przeciwnikami – przyznaje Andrzej Dawidziuk, trener bramkarzy Lecha.