Mecze z Wisłą zawsze są ciekawe

Wisła Kraków to taki przeciwnik, z którym Lech potrafił się rozprawiać nawet wtedy, gdy był słabeuszem, a ona znajdowała się u szczytu powodzenia. Tyle, że radził z nią sobie u siebie. Wyjazdowe spotkania były dużo trudniejsze, nie brakowało klęsk takich, jak 0:5, czy nawet 0:8, gdy Kazimierz Kmiecik śrubował swoje strzeleckie rekordy. Teraz Lech jest na topie, ale Wisła, choć przeżywa kłopoty finansowe, to mając w składzie dobrych zawodników próbuje nawiązać do lepszych czasów. No i gra u siebie.