W poczuciu tymczasowości
Mecz Lecha z Górnikiem Zabrze prawdopodobnie obejrzy 12-13 tysięcy zziębniętych osób. Jak na warunki atmosferyczne, które nam nastały, byłby to całkiem niezły wynik. Wszyscy jednak pamiętamy, że stadion zapełniał się do ostatniego miejsca w warunkach arktycznych. Ludzie mogą cierpieć, byle tylko oglądać swoją drużynę wznoszącą się na wyżyny. Nie przyjdą natomiast na stadion, gdy cierpieniem jest samo oglądanie tej drużyny.