Polecieli na Islandię

Aż ośmiu obrońców Lecha, trzech bramkarzy i tylko jeden napastnik wsiedli do charterowego samolotu i polecieli na Islandię. W ostatniej chwili ze składu wypadło dwóch zawodników ofensywnych. Łukasz Teodorczyk, który i tak w Zabrzu bez bólu mógł grać tylko pół godziny, zmagał się z infekcją. Dawid Kownacki ma lekki uraz kolana. Obu piłkarzy ominęła okazja gry w bordowych koszulkach, prawdopodobnie pierwszy raz w życiu.