Nieoficjalnie wiadomo, że Lech starał się o innych napastników, ale nic z tego nie wychodziło. Udało się natomiast sprowadzić Nielsena, mającego za sobą grę w jedenastu klubach z Danii, Norwegii, Francji, Hiszpanii i Włoch. Pozyskanie napastnika było priorytetem transferowym. Duńczyk jest piłkarzem, którego umiejętności nikt nie kwestionuje. Znany jest też z nietuzinkowego zachowania i dużego temperamentu. Jak cytuje jego wypowiedź oficjalny serwis klubowy, przyszedł do Lecha po to, by wygrywać, nigdy się nie poddaje, zawsze walczy do końca.
fot. Przemysław Szyszka/ Lech Poznań / lechpoznan.pl.



