Warta wróciła do wygrywania

Przy korzystnych wynikach innych zespołów z czołówki I ligi Warta wróciła na miejsce dające bezpośredni awans do ekstraklasy. Stało się tak dzięki pokonaniu w Grodzisku Wielkopolskim Sandecji Nowy Sącz 2:0. Zieloni przełamali serię dwóch porażek, mają teraz tyle samo punktów co Podbeskidzie Bielsko-Biała, o jeden wyprzedzają Stal Mielec.

Zieloni długo się męczyli, zanim strzelili pierwszego gola. Mieli przewagę, przeciwnik jak zwykle dobrze sobie radził w obronie. Gola zdobył Janicki strzałem z dystansu. Warta wciąż miała przewagę, dążyła do podwyższenia wyniku, ale i Sandecja nie powiedziała ostatniego słowa, miała swoje okazje. Kropkę nad „i” 5 minut przed końcem meczu postawił Danielewicz, który zastąpił strzelca pierwszej bramki.

Warta Poznań – Sandecja Nowy Sącz 2-0(0-0)
Bramki : Robert Janicki 54, Krzysztof Danielewicz 85

Warta:  Lis,  Stępiński,  Kieliba, Boczek, Kiełb, Apolinarski, Trałka,  Kupczak,  Janicki (83 Danielewicz), Jakóbowski (90  Fiedosewicz) ,  Jaroch (77 Szczepaniak).

Sandecja:  Bielica,  Danek, Bučko,  Szufryn,  Flis,  Kun,  Kuźma (66  Kałahur),  Baran (77 Korzym),  Małkowski,  Gabrych (67′ Klichowicz),  Ogorzały.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Podobne

Spóźniona decyzja prezesa Bońka

Nie mam za złe Bońkowi, że akurat teraz odwołał selekcjonera Jerzego Brzęczka. Lepiej późno niż wcale. Mam mu natomiast za złe, że go zatrudnił. Boniek

Dynamo Moskwa pokonane!

Sprowadzenie przez Lecha napastnika staje się coraz mniej prawdopodobne. W wygranym 2:0 sparingu z Dynami Moskwa, renomowanym rywalem z ekstraklasy rosyjskiej, oba gole zdobył 18-letni

Crnomarković w Zagłębiu Lubin

Przyszedł do Lecha z podrzędnego serbskiego klubu jako obrońca z potencjałem, nastawiony na sukces, na wypłynięcie na szerokie piłkarskie wody. Oczekiwań nie spełnił. Wyróżniał się