Siatkarki powitały rok zwycięstwem

Zawodniczki Enei Energetyka Poznań rozprawiły się z San-Pajda Jarosław 3:0 25:22, 25:22, 25:21). Zaczęły więc nowy rok udanie rewanżując się za wyjazdową porażkę w pierwszej rundzie.

Początek nie zapowiadał tak dobrego końca. Po kilku zagraniach na tablicy widniało 0:5 dla drużyny z południa Polski. Jednak powoli poznanianki odrabiały straty i od stanu 12:12 dyktowały warunki na parkiecie w hali CityZen. Ostatecznie wygrywając pierwszego seta 25:22.

Jednak Początek nie zapowiadał tak dobrego końca. Po kilku zagraniach na tablicy widniało 0:5 dla drużyny z południa Polski. Jednak powoli poznanianki odrabiały straty i od stanu 12:12 dyktowały warunki na parkiecie w hali CityZen. Ostatecznie wygrywając pierwszego seta 25:22.
W drugim secie było inaczej, początek zdecydowanie dla siatkarek Energetyka i gdy na tablicy było 15:7 wydawało się, że będzie to lekki i łatwy zwycięski set. Jednak coś się zacięło w drużynie gospodyń, zrobiło się 16:16. Końcówka należała dla poznanianek. Ostatni set też był wyrównany, na szczęście wygrany do 21.

Kolejny domowy mecz Enea Energetyk rozegra w piątek 17 stycznia z KSZO Ostrowiec, jednak wcześniej, 10 stycznia pojedzie do Częstochowy. Aktualnie poznanianki zajmują drugie miejsce na zapleczu elity koszykówki kobiet.

Energetyk – A.Bogdanowicz, N.Bogdanowicz, Jurczyk, Dreczka, Dybek, Nowak, Świstek(K), Budnik, Muszyńska Ola, Muszyńska Ada, Omelianiuk, Tobiasz, Sikorska. MVP – Agata Nowak.

Udostępnij:

Podobne

Jerzy Kopa nie żyje

To był trener, którego zasługi dla Lecha trudno przecenić. Nie tylko osiągnął doskonałe wyniki sportowe, ale i miał ogromny wpływ na przyszłość klubu. To od

Entuzjazm na wagę złota

Lech dąży do zbudowania mocnej drużyny – tu nikt nie ma wątpliwości. Nie chce przespać decydującego momentu, gdy rozgrywa się mecze kluczowe. Nie wolno, wzorem

Nie wolno pozostać w blokach startowych

Czy warto przejmować się wynikami meczów sparingowych? Zawsze lepiej wygrać niż przegrać, ale nie to jest głównym celem takich gierek. Czy warto przejmować się jakością

Drugi sparing, druga porażka Lecha

Nie widać jeszcze ręki nowego trenera. Piłkarzom Kolejorza nie kleiła się gra w drugim letnim sparingu, w którym mierzyli się z Pogonią Szczecin. Nie tworzyli