Poznańska medalistka

Ekipa poznańskich olimpijczyków liczyła 21 osób. Z medalem wróciła tylko Monika Michalik, zapaśniczka Grunwaldu. Została uroczyście powitana w magistracie.


[widgetkit id=256]

Brązowa medalistka igrzysk olimpijskich przyjęła gratulacje od prezydenta Jacka Jaśkowiaka, dyrektor Wydziału Sportu Ewę Bąk, radnych. Monika Michalik związana jest z armią, co jest rodzinną tradycją. Ma sześcioro rodzeństwa, z których jeszcze trzy osoby to pracownicy wojska. Jak zdradziła, być może za 4 lata w igrzyskach wystartuje jej brat. Także ona nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Mówiła wzruszona, że można dużo pracować i niczego nie osiągnąć. Ona swój medal musiała dosłownie wyszarpać. Lekko nie było, ale dla takich chwil warto ciężko trenować. Poznański samorząd miał dla niej nie tylko gratulacje, ale i nagrodę w wysokości ok. 40 tys. zł.

Zdjęcia Elżbieta Skowron

Udostępnij:

Podobne

Podwójna rywalizacja z GKS Katowice

Ponad 30 tysięcy kibiców przyjdzie w niedzielę na Bułgarską, by obejrzeć ważny i ciekawie się zapowiadający mecz Lecha z GKS Katowice. To nie będzie jedyny