[widgetkit id=125] |
Frekwencja na meczu z Górnikiem ledwo przekroczyła 15 tysięcy. Kto nie przyszedł – niech żałuje, bo atmosfera na stadionie była gorąca, za sprawą fanów miejscowych i przyjezdnych. Wyniki nie są dla nich ważne. Bawili się tak, jakby ich drużyny znalazły się na czele tabeli, a nie na samym dnie.
fot. Monika Wantoła



