Pan Kaczmarek nie istnieje, ale ma rację

Przez Lecha w jego 92-letniej historii przewinęła się duża liczba piłkarzy. Wielu z nich miało na imię Marian, z pewnością niejeden nazywał się Kaczmarek. Z żadnym z nich jednak nie rozmawialiśmy. Wywiad, jaki opublikowaliśmy w dniu 1 kwietnia, był fikcyjny. Mówiąc dokładnie – osoba była fikcyjna, bo treść wypowiedzi już nie, mnóstwo osób – jak się przekonaliśmy – podziela poglądy tej nieistniejącej osoby. I trudno się dziwić, bo dylematy klubu wcale nie są wydumane.

Udostępnij:

Podobne

Czekając na Grbicia polskiego futbolu

Spośród wszystkich Polaków, którzy oglądali poniedziałkowy mecz ze Szwecją,  tylko ludzie Lecha Poznań mogą czuć satysfakcję. Błysnął w nim piłkarz Kolejorza Patrik Walemark. Był nie