Startujący w kat. 67 kg Rzepecki sprawił miłą niespodziankę – w walce o medal pokonał na punkty 3:0 utytułowanego Mateusza Duiwe z wrocławskiego Figter Gym. W starciu półfinałowym nie dał szans Mateuszowi Michalik (Halny Nowy Sącz) i dotarł do finału Mistrzostw Polski. W walce o złoto z Jarosławem Daschke (Champion Gdańsk) Rzepecki robił co mógł, jednak w tym razem po dobrej walce musiał przełknąć gorycz porażki i zadowolić się tytułem Wicemistrza Polski.
– Jest to mój pierwszy medal Mistrzostw Polski w gronie seniorów. Pracowałem na niego kilka lat, więc radość jest ogromna. Zawsze w siebie wierzyłem, dodatkowo czułem wsparcie najbliższych rodziny, koleżanek i kolegów z Our Team Poznań. Nie poprzestanę na tym, to jest dopiero początek moich sukcesów – komentuje Rzepecki.
Natomiast Tornado Szłapka w wadze 63,5 kg w walce ćwierćfinałowej po serii ciosów dwukrotnie posłał na deski Dominika Tomice (Paco Team Katowice), jednak ostatecznie wygrał na punkty 3:0. W kolejnym pojedynku poznaniak skrzyżował rękawice z zdobywcą Pucharu Świata Janem Lodzikiem z Legionowa. Bardzo dobrze walkę rozpoczął miejscowy zawodnik, potem do głosu próbował dojść Szłapka, jednak w tym dniu zabrakło argumentu i tym razem zasłużenie wygrał Jan Lodzik. Do Poznania Szłapka wrócił z brązowym krążkiem.
– Nie jestem zadowolony z zdobytego medalu, liczyłem na więcej. Teraz z niecierpliwością oczekuję na seniorskie Mistrzostwa Polski w K1, gdzie będę miał szanse na rewanż – komentuje 21 letni Szłapka, który w swoim dorobku ma 8 medali Mistrzostw Polski, w tym 5 złotych, 1 srebrny i 2 brązowe.
– Jesteśmy usatysfakcjonowani osiągniętymi rezultatami, tym bardziej, że amatorska rywalizacja o krajowy czempionat w low kick i K1 Rules skupia najtwardszych polskich kickbokserów. Gratulujemy Wojownikom sukcesów i bardzo dziękujemy innym zawodnikom, którzy pomagali w przygotowaniach, a w szczególności – pięściarzom z Boxing Team Szamotuły, kickbokserom z Hunter Gym Bydgoszcz, firmie J&M Mielenko ul. Jantarowa 8 za udostępnienie lokali na mikro obóz oraz CityZen za możliwość treningów uzupełniających w formie spinningu prowadzonych przez Tomasza Schmidt. To nasz wspólny triumf – podsumowuje duet szkoleniowy Łukasz i Jakub Smolińscy.



