Karol Linetty, wychowanek Sokoła Damasławek, w wieku 11 lat rozpoczął treningi w drużynie juniorskiej Lecha. Grał w młodzieżowych reprezentacjach kraju w różnych kategoriach wiekowych, a w 2012 roku zadebiutował w pierwszej drużynie Kolejorza. Zdobył dla niej 11 bramek. Od kilku lat rosło zainteresowanie Karolem klubów z mocnych lig. Piłkarz zachowywał się dojrzale, nie spieszył się z wyjazdem z Polski, stale podnosił umiejętności, słynął z dużego zaangażowania na treningach i podczas meczów.
W ostatnich latach kilku wychowanków Akademii Lecha Poznań debiutowało w pierwszej drużynie, żaden z nich nie zrobił jednak dużej kariery. Aktualnie w kadrze Kolejorza znajdują się Dawid Kownacki, Jan Bednarek, Robert Gumny, Kamil Jóźwiak. Inni wychowankowie Lecha grają w klubach niższej ligi, w ramach wypożyczenia lub kontraktu stałego. O tym, że Karol opuści Poznań wiadomo było od dawna. Klub w jego miejsce sprowadził Radosława Majewskiego. Na tych samych zasadach Marcina Kamińskiego zastąpił Lasse Nielsen, Gergo Lovrencsicsa Maciej Makuszewski, a Krzysztofa Kotorowskiego Matus Putnocky.
W ślady Karola Linettego może pójść Tamas Kadar. W ten sposób Lech traci swych najwartościowszych piłkarzy. Ostatnio nie uprawia awanturniczej polityki transferowej więc nie sprowadzi takich, którzy by im dorównywali klasą lub mieli potencjał rozwojowy. Nie wiadomo, czy w Lechu będzie jesienią grał Paulus Arajuuri. Klub chce pozyskać dwóch obrońców. Nie ma w planie transferu gracza ofensywnego.



