Obecność w klubie doświadczonego zawodnika zwiększy trenerowi komfort, a rywalizacja o miejsce w składzie pozytywnie wpłynie na postawę Kostewycza. Ukrainiec niewątpliwie nadal będzie pierwszym wyborem Nenada Bjelicy, ale teraz będzie kim go zastąpić. Ważne jest to, że Tomasik jest Polakiem. Nie wiadomo, czy z którejś z ofert transferowych skorzysta Abdul Aziz Tetteh, a Lech, jak zapowiedział trener, ma sprowadzić z Ukrainy napastnika Chobłenkę. Na boisku może się znaleźć najwyżej dwóch graczy spoza Unii Europejskiej.
Zdjęcie: Jakub Seweryn, jagiellonia.pl



