Kolejorz Mistrzem Polski!

Po pięciu latach tytuł wrócił do nas i ma się całkiem dobrze. Udało się go wywalczyć po ciężkim boju z Wisłą, która postawiła twarde warunki. Do zdobycia mistrzostwa wystarczył bezbramkowy remis.

Wypełniony do ostatniego miejsca stadion żył oczekiwaniem na zwycięską bramkę dla Lecha. Mimo wielu doskonałych okazji nie udało się jej , niestety, zdobyć. Do ostatnich sekund spotkania, przedłużonego aż o 5 minut, trzeba było więc drżeć o wynik.
Druga połowa, a zwłaszcza ostatnie pół godziny to absolutna dominacja Lecha. Nie chciał i nie mógł wypuścić z ręki ogromnej szansy. Grał z niemałym poświęceniem, nie było straconych piłek. Kapitalnie pokazał się Sadajew. Na naszych boiskach nie spotyka się piłkarzy o tak  niesamowitej ambicji, tak twardo i skutecznie walczących.
Ostatni gwizdek zakończył nerwy i rozpoczął niesamowitą zabawę, która w Poznaniu pewnie potrwa  niejeden dzień. Jeszcze kilka tygodni temu nie było odważnego , który zaryzykowałby postawienie swojego majątku na mistrzostwo dla Lecha. Trener Maciej Skorża okazał się cudotwórcą. Odebrał tytuł Legii, ma szansę wprowadzić Lecha na europejskie salony.
Skład Lecha
Gostomski – Douglas, Kamiński, Arajuuri, Kędziora, Linetty, Trałka, Pawłowski, Hamalainen, Kownacki, Sadajew

Na ławce: Kotorowski, Keita, Djoum, Formella, Kadar, Ceesay, Jevtić

Skład Wisły: Buchalik – Jović, Głowacki, Guzmics, Burliga, Jankowski, Stjepanović, Boguski, Stilić, Guerrier, Brożek

Udostępnij:

Podobne

Triumf z (lekkim) niedosytem

Kto śledzi najnowsze dzieje Lecha wie, że w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili można się spodziewać kłopotów. Przed meczem w Szczecinie trzeba się było obawiać,

Syndrom Lecha Poznań

Wypełniony stadion, oczekiwanie kolejnego triumfu lidera, atmosfera piłkarskiego święta, korzystne wyniki meczów rywali, szansa na wypracowanie przewagi nad nimi – co mogło pójść nie pomyśli