Pierwsza połowa została zdecydowanie zdominowana przez DWL, a goście nie oddali nawet jednego strzału. Tuż przed przerwą w fantastycznej sytuacji na polu karnym znalazł się Stanisław Makowski, gdy piłkę do niego dośrodkował Smura. Makowski strzelił z pierwszej piłki, lecz piłka zatrzymała się na słupku. Kilka minut później strzału z dystansu spróbowali także Adamski i Smura, ale piłka w obu przypadkach szybowała wysoko nad bramką. Tuż przed przerwą zamieszanie pod polem karnym Pogoni próbował wykorzystać Wyka i oddał strzał z pierwszej piłki. Golkiper gości odbił jednak piłkę ratując zespół Pogoni od straty gola, a ta odbiła się później od słupka i wylądowała poza boiskiem.
Pierwsze bramki dla Kiboli padły dopiero w drugiej połowie spotkania. W 57. minucie w sytuacji sam na sam znalazł się Smura i tym razem nie dał już szans bramkarzowi rywali. Pomocnik Wiary Lecha zmieścił piłkę w siatce pomiędzy golkiperem Pogoni a słupkiem i kibole mogli się cieszyć z jednobramkowego prowadzenia. Drugi gol Drużyny Wiary Lecha padł w samej końcówce meczu. Kibole przejęli piłkę w obronie i trójka Górczak- Stanisław Makowski – Szenfeld wyprowadzili kontrę zakończoną trafieniem tego ostatniego.
K.K.S. Wiara Lecha – Pogoń Książ Wielkopolski 2:0 (0:0)
Bramki:57 Smura, 90+2 Szenfeld
DWL: Zamęcki – Olaszczyk (61. Szenfeld), Łaszyński, Smuniewski, Sł. Makowski- Smura, Adamski (71. Wojciechowski)- Krystkowiak, St. Makowski, Wyka- P. Makowski (82.Górczak),



