Ten ostatni to 22-letni, wysoki napastnik z Niemiec, piłkarz RB Lipsk, ostatnio wypożyczony do austriackiego SV Ried, gdzie zdobył 9 bramek w sezonie. Wcześniej rozegrał kilka spotkań w niemieckiej Bundeslidze. Jeśli w Poznaniu zaliczy testy, zwiąże się z Lechem trzyletnim kontraktem. Może okazać się największym wzmocnieniem drużyny. W ten sposób Lech chce nawiązać do transferowych sukcesów sprzed lat. Sprowadził, wypromował i bardzo korzystnie sprzedał kilku ofensywnych graczy (Lewandowski, Rudniew, Tonew, Teodorczyk).
Atak Lecha nie będzie już najsłabszą formacją drużyny. Oprócz Sadajewa Lech miałby w składzie Robaka i Thomallę, a trzeba pamiętać o postępach, jakie czyni Dawid Kownacki. Z pewnością najlepszą wiadomością dla trenera Macieja Skorży byłoby zatrzymanie w drużynie Karola Linettego. Aktywność transferowa Lecha może jednak świadczyć o tym, że klub liczy na pieniądze ze sprzedaży któregoś ze swych czołowych piłkarzy.




