Taki młody, a taki doświadczony
Wszystko w życiu Dawida Kownackiego przebiega błyskawicznie. Jako nastolatek ma za sobą to, czego większość ludzi nie doświadczy przez całe życie. Wydaje się, że nauczył się wyciągać wnioski z tego, co złe. Wie, dokąd zmierza, czego chce i jak to osiągnąć. W ostatnich latach zmężniał, urósł, ale dojrzał nie tylko fizycznie. Twierdzi, że gdyby w Lechu nie było Nenada Bjelicy, trudniej by mu było stanąć na nogi. Chce grać w dobrej lidze, w klasowym klubie, ale nie natychmiast i nie za wszelką cenę.