Wydarzenia

Pech Lecha. Pan Lasyk znów poprowadzi jego mecz

Piotr Lasyk z Bytomia został wyznaczony na arbitra piątkowego spotkania między Górnikiem Łęczna a Lechem. Dla drużyny z Poznania i jej kibiców jest to wiadomość fatalna. 37-letni sędzia, debiutujący w ekstraklasie w tym sezonie, mówiąc delikatnie – nie przynosi Lechowi szczęścia.  Podejmuje kontrowersyjne decyzje. Tak się składa, że myli się głównie na niekorzyść Kolejorza.

Czytaj więcej »

Trójmecz Lecha z Wisłą

W ciągu miesiąca, na przełomie października i listopada, Lech aż trzy razy zmierzy się z Wisłą Kraków. Oprócz meczu ligowego rozegra dwa spotkania w ćwierćfinale Pucharu Polski. Ostatni z tych pojedynków, listopadowy, odbędzie się w Krakowie. Zadecyduje, która z tych drużyn awansuje do półfinału. Jeśli kara nałożona przez PZPN na kibiców Lecha nie zostanie zawieszona, nie zobaczą oni na żywo żadnego meczu pucharowego.

Czytaj więcej »

Jak zagra Łęczna? Jeśli tak, jak Arka, Lech znów może być bezradny

Już w czwartek rano piłkarze Lecha opuszczają Poznań. Jak zwykle ostatni trening i przedmeczowe odprawy odbędą się na wyjeździe. W piątek wieczorem na nowym stadionie w Lublinie Kolejorz zmierzy się z grającym tam gościnnie Górnikiem Łęczna. Przeciwnik nie ma mocnego składu, ale u siebie potrafił pokonać Pogoń aż 4:0, odprawił też bez punktów Legię dzięki bramce wypracowanej przez byłych Lechitów – Drewniaka i Ubiparipa.

Czytaj więcej »

Nie wszystko dobrze zagrało. Szczególnie Lech

Mecz z Arką pokazał, jak wielkim potencjałem dysponuje Lech i jak bardzo był on trwoniony. Na pierwszych meczach sezonu ludzie, zniechęceni przedłużeniem umowy z przegrywającym trenerem, czyli zagraniem im na nosie, omijali stadion Kolejorza, krytyka sypała się z wszystkich stron. Wystarczyło naprawić błąd, by wszystko zmieniło się natychmiast. Wyposzczeni kibice wrócili na Bułgarską. Oczekiwania są ogromne. Zlekceważenie ich nie będzie błędem. Będzie zbrodnią.

Czytaj więcej »

Lech nie dał rady wygrać z Arką. Tylko bezbramkowy remis

Przyciągnięcie na stadion 18 tysięcy uczniów i kilkunastu tysięcy płacących za bilety kibiców było sukcesem klubu. Ten numer chyba więcej nie przejdzie. Ludzie opuszczali stadion rozczarowani ofensywną nieporadnością Lecha i bezbramkowym remisem, a droga do domów, w związku ze sparaliżowaniem całego Grunwaldu przez pół tysiąca autobusów, zajęła im godzinę dłużej niż zwykle. Tylko kibice świętujący 20-lecie przyjaźni z Arką świetnie się bawili.

Czytaj więcej »

Mecz przyjaźni meczem walki. Zapowiada się świetne widowisko

To, co dzieje się wokół Lecha pozwala wszystkim związanym z klubem zrozumieć, do jakich strat – finansowych, wizerunkowych, sportowych – doprowadziło kurczowe trzymanie się trenerów-nieudaczników, prowadzenie kunktatorskiej polityki. Kolejorz jest na fali. Nie byłoby tego bez kosztownej zmiany trenera na dużo lepszego. Nawet gdy nie wygrywa – a wszystkiego wygrać nie potrafi nikt – sprawia, że ludzie chcą oglądać Lecha. Takiego Lecha.

Czytaj więcej »

Kiedy zawieszą Lechowi karę? Już w półfinale czy dopiero w finale Pucharu Polski?

Atmosfera wokół Lecha zmieniła się niczym za dotknięciem różdżki czarodziejskiej. Różdżką tą jest chorwacki trener, który właściwie nie zrobił niczego nadzwyczajnego, bo i nie mógł przez kilka tygodni. Wystarczyło przekonać piłkarzy do właściwego podejścia do gry, nastawić ich na ofensywę. Pech kibiców polega na tym, że nie mogą oglądać swej drużyny w Pucharze Polski. To się jednak zmieni, i to być może wcześniej niż w finale, o ile Lech wciąż będzie awansował.

Czytaj więcej »

W Gdyni został bohaterem. Pomoże Lechowi wygrać z Arką?

Dla Dariusza Formelli ten mecz będzie miał szczególne znaczenie. Niektórzy trochę złośliwie żartują, że niczym bohater benefisu jedną połowę powinien rozegrać w barwach Lecha, a drugą Arki. Piłkarz twierdzi jednak, że na boisku sentymenty nie mają znaczenia i choć Arka to dla niego klub szczególny, teraz jest piłkarzem Lecha i jako człowiek mocno z nim związany zrobi wszystko, by ten mecz wygrać.

Czytaj więcej »

Zainteresowanie meczem Lecha z Arką bije rekordy. Tłumy na Bułgarskiej

Wystarczyło zmienić trenera, by Lech zaczął grać jak Lech. Atmosfera wokół klubu szybko się odmieniła. Kibice nie czują się już zniechęcani do przychodzenia na stadion. W niedzielę na meczu z Arką może zjawić się komplet widzów, na co wpływ ma niezwykłe powodzenie adresowanej do młodzieży szkolnej akcji „Kibicuj z klasą”, a także przyjazd zaprzyjaźnionej Arki Gdynia. Biletów ubywa z minuty na minutę. Rejestracja grup uczniów trwa, biletów szybko ubywa.

Czytaj więcej »