Ponieważ Kelburne przegrał z Holendrami wyżej (0:6) Grunwald mógł w drugim spotkaniu grupowym nawet zremisować, aby sięgnąć po premię. Inicjatywa od pierwszych minut należała jednak do teamu trenera Jerzego Wybieralskiego. Po golu już w 8 minucie swego najskuteczniejszego napastnika – Artura Mikuły wojskowi szybko objęli prowadzenie.
W drugiej połowie, mistrzowie Polski mieli w pierwszej jej fazie przygniatającą przewagę. Rywalom nieoczekiwanie jednak udało się przeprowadzić jeden udany kontratak i w 52 min ich weteran Johnny Christie, przy błędach obrońców i bramkarza wyrównał.
Strata bramki rozsierdziła mistrzów Polski. Ostatnie kilkanaście minut gry toczyło się pod ich dyktando. Artur Mikuła do gola z I połowy dodał jeszcze dwa. Wynik ustalił Tomasz Dutkiewicz, choć wykorzystał dopiero siódmy krótki róg z tych podyktowanych przez arbitrów stałych fragmentów gry.
Grunwald – Kelburne 4:1 (1:0) A. Mikuła 3 (8, 57, 64), Dutkiewicz (65, kr) – Christie (52).
Tabela
1. Oranje Zwart 2 10 10-1
2. Grunwald 2 5 5-5
3. Kelburne 2 0 1-10
W II rundzie walka o awans do kolejnej fazy Ligi Mistrzów toczyć się będzie systemem pucharowym.
Za 2 tygodnie w Lille druga część I rundy LM z udziałem wicemistrza Polski – AZS Politechnika Poznańska.
Andrzej Kuczyński



