Lech ma trzeciego napastnika. Z Bośni

Elvir Koljić będzie wiosną piłkarzem Lecha. Został wypożyczony z bośniackiego klubu FK Krupa z opcją przeprowadzenia transferu definitywnego. Ma 1,91 cm wzrostu, w lipcu skończy 22 lata. O miejsce w składzie będzie rywalizować z Gytkjaerem i Chobłenką.

Jest wychowankiem NK Kljuc, grał w Banja Luce, potem przeniósł się do zespołu ze wsi o nazwie Krupa. W najwyższej klasie rozgrywkowej zdobył w sumie, mimo młodego wieku, 21 bramek. W tym sezonie w 18 spotkaniach strzelił 11 goli. Ma za sobą debiut w reprezentacji Bośni i Hercegowiny. Potrafi wykorzystywać wysoki wzrost dobrze grając głową. Jest więc innym typem napastnika niż dynamiczny Chobłenko i wykorzystujący podania po ziemi Gytkjaer.

Bośniak będzie w Lechu grał z numerem 14, przejętym po Nickim Bille. Jeśli spełni oczekiwania trenera i kierownictwa klubu, latem w życie wejdzie teraz podpisany, a obowiązujący do czerwca 2021 roku kontrakt. Sprowadzeniem Elvira Koljicia Lech zamknął kadrę na rundę wiosenną. Wcześniej pozyskał Piotra Tomasika, Thomasa Rogne, Ołeksyja Chonłenkę, a z wypożyczenia wrócił Jakub Serafin. Duża większa grupa piłkarzy opuściła drużynę Kolejorza.

Udostępnij:

Podobne

Triumf z (lekkim) niedosytem

Kto śledzi najnowsze dzieje Lecha wie, że w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili można się spodziewać kłopotów. Przed meczem w Szczecinie trzeba się było obawiać,

Syndrom Lecha Poznań

Wypełniony stadion, oczekiwanie kolejnego triumfu lidera, atmosfera piłkarskiego święta, korzystne wyniki meczów rywali, szansa na wypracowanie przewagi nad nimi – co mogło pójść nie pomyśli