W pierwszej kwarcie goście prowadzili już sześcioma punktami, ale wygrali ją minimalnie. Druga była na szczęście pod dyktando poznaniaków, którzy dzięki temu do przerwy wyraźnie prowadzili. Drugą połowę wygrali natomiast warszawiacy. Biofarm zdobył punkty, zaliczył zwycięstwo, ale zrobił to w kiepskim stylu. Takie mecze wygrywa się wysoko, bez żadnych problemów. Biofarm Basket Poznań – KK Warszawa 86:82 (19:20, 25:14, 23:24, 19:24).
Biofarm : Piotr Wieloch 20, Filip Struski 18, Jakub Fiszer 15, Adam Metelski 13, Mikołaj Kurpisz 10, Michał Samsonowicz 4, Dawid Gruszczyński 2, Aleksander Lewandowski 2, Tomasz Smorawiński 2, Mikołaj Czyż.



