Robak przeniesie się do Śląska

Zła wiadomość – Lech definitywnie traci skutecznego napastnika. Jest i dobra – pozbywa się piłkarza obrażonego, psującego atmosferę, skłóconego z trenerem. Marcin Robak przenosi się do Śląska Wrocław. Przechodzi testy medyczne. Ponieważ to już piłkarz wiekowy, bo prawie 36-letni, prawdopodobnie karierę zakończy we Wrocławiu.

Lech sprowadził go z Pogoni Szczecin, gdzie został królem ligowych strzelców, jesienią 2015 roku. Podpisał kontrakt zadziwiająco długi, jak na swój wiek, bo kończący się dopiero za rok. Długo trwało, zanim można było z niego korzystać. Po zaledwie kilku meczach poszedł na prawie roczne chorobowe. Potem okazał się skutecznym napastnikiem, wchodząc z ławki rezerwowych zdobywał tyle goli, że został królem strzelców. Połowa jego dorobku to bramki po rzutach karnych.

Pod koniec sezonu okazało się, że jest skłócony z trenerem, któremu publicznie zarzucał, że nie daje mu rozgrywać wszystkich spotkań w pełnym wymiarze. Wiadomo było, że albo przeprosi i zostanie na Bułgarskiej, albo spróbuje odejść. Lech nie miał zamiaru puścić go za darmo. Prawdopodobnie doszedł do porozumienia ze Śląskiem, skoro zapadła zgoda na medyczne testy. W ten sposób Lech stracił dwóch podstawowych napastników, bo wcześniej do Sampdorii przeszedł Dawid Kownacki. Do klubu przyszli Gytkjaer i uniwersalny skrzydłowy Rakels. Jest też Nicki Bille, który jednak Kolejorza nie zbawi, choć bardzo mu na tym zależy.

Udostępnij:

Podobne

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. Tego dnia Lech przeszedł do historii polskiego futbolu. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji, ale to, czego dopuścił się

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może

Za darmo punktów nie przyznają

Chyba jeszcze nigdy w historii na Lecha nie spłynęło tak wiele pochwał. Za dobre i konsekwentne zarządzanie klubem, za rozsądną politykę finansową, za wizjonerstwo, którego

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego