Liczba klubów, w których Vujadinović występował, robi wrażenie. Grał w Serbii, Bułgarii, we Włoszech, Szkocji, Austrii, a nawet w Chinach. Ostatnio był graczem hiszpańskiej Osasuny Pampeluna, rozegrał 10 spotkań w Primiera Division. Jak informują władze Lecha, piłkarz ten od kilku lat znajdował się w kręgu zainteresowań poznańskiego klubu, ale tylko do momentu przejścia do ligi hiszpańskiej. Nowy obrońca Lecha ma 190 cm wzrostu, dobrze gra w powietrzu. Lepiej posługuje się lewą nogą, potrafi zdobywać bramki.
W ten sposób siódmy letni transfer Kolejorza stał się faktem. Wcześniej na Bułgarską trafili Dilaver, Situm, Brakroth, De Marco, Rakels, Gytkjaer. Wszyscy oni są obcokrajowcami, a jeżeli nawet wywodzą się z krajów nie należących do Unii Europejskiej, to mają paszport któregoś z unijnych państw. Klubowi udało się też wykupić z Lechii Macieja Makuszewskiego.
Zdjęcie:lechpoznan.pl/fot. Przemysław Szyszka



