Na dotychczasowe oznakowanie skarżyli się kibice. Twierdzili, że jest ono mało czytelne. Nowe ma być lepsze, pozwolić łatwiej przemieszczać się po stadionie i trafić we właściwe miejsce. Podniesie to komfort przebywania na stadionie, choć kibicom najbardziej zależy na rezygnacji z drakońskich zapisów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Obecnie stadion traktowany jest jako strefa działań wojennych, gdy powinien być miejscem rozrywki. To jednak nie zależy od władz klubu, ale od polityków wdrażających nieprzystające do życia, opresyjne przepisy.
Zdjęcie: lechpoznan.pl/fot. Przemysław Szyszka



