Z Kolejorzem na placu Wolności

Tłum poznaniaków, mieszkańców Rawicza i innych miast przyszedł w zimną i wilgotną, pochmurną i ponurą niedzielę na plac Wolności, by powitać wiosnę. Póki co – tę piłkarską, która zacznie się za kilka dni meczem Lecha z Termaliką Bruk Bet Nieciecza. Była okazja do zrobienia sobie pamiątkowego zdjęcia z ekipą Kolejorza. Uczestnicy spotkania będą mogli taką pamiątkę odebrać przed stadionem, gdy przyjdą na inaugurację ligowych rozgrywek.


[widgetkit id=322]

Mniej więcej półtora tysiąca osób stanęło przed schodami tarasu Arkadii tworząc niebiesko-białą kartoniadę. Klubowy fotograf uwiecznił piłkarzy i szkoleniowców siedzących na krzesłach, mających za sobą tłum ludzi. Rozległ się też gwizd, bowiem uczestnicy wydarzenia otrzymali gwizdki, których chętnie używali. „Pierwszy gwizdek” – tak nazwano to spotkanie.

Gdy już nad placem Wolności zapanowała cisza, można było liczyć na bezpośrednie spotkanie z piłkarzami i trenerami. Podchodzili oni do barierek, rozdawali podpisane fan karty, składali autografy, pozowali do zdjęć, odpowiadali na pozdrowienia i krótkie pytania. Wynik ostatniego sparingu i dobre nastroje zawodników zwiększyły entuzjazm wśród kibiców. Nadzieje na dobre wyniki drużyny są wielkie.

Udostępnij:

Podobne

Syndrom Lecha Poznań

Wypełniony stadion, oczekiwanie kolejnego triumfu lidera, atmosfera piłkarskiego święta, korzystne wyniki meczów rywali, szansa na wypracowanie przewagi nad nimi – co mogło pójść nie pomyśli