Rumuński pomocnik piłkarzem Lecha

W poniedziałek piłkarze Kolejorza wznawiają treningi po świątecznej przerwie. Wśród nich będzie 26-letni pomocnik z Rumunii Mihai Radut (na zdjęciu po prawej). Podpisał kontrakt ważny tylko pół roku. Władze Lecha dmuchają na zimne. Zależało im na pozyskaniu Rumuna, ale zawodnik ten nie sprawdził się w Hatta Club w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, od września nie grał nigdzie. Jeśli się sprawdzi w Lechu, przedłuży umowę o trzy lata.

Rumuńskie kluby Raduta to Steaua Bukareszt i Pandurii Targu Jiu. Nie ma imponujących osiągnięć strzeleckich – w 150 meczach zdobył 14 goli, zaliczył 18 asyst. Kilkakrotnie reprezentował barwy narodowe. Jest zawodnikiem lepiej posługującym się prawą nogą, ale jego nominalna pozycja to lewe skrzydło. O miejsce w składzie będzie rywalizować z Szymonem Pawłowskim. Rumun może jednak grać także na prawym skrzydle i za napastnikiem.

fot. Adam Ciereszko/lechpoznan.pl

Udostępnij:

Podobne

Triumf z (lekkim) niedosytem

Kto śledzi najnowsze dzieje Lecha wie, że w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili można się spodziewać kłopotów. Przed meczem w Szczecinie trzeba się było obawiać,

Syndrom Lecha Poznań

Wypełniony stadion, oczekiwanie kolejnego triumfu lidera, atmosfera piłkarskiego święta, korzystne wyniki meczów rywali, szansa na wypracowanie przewagi nad nimi – co mogło pójść nie pomyśli