Warta przegrała mecz na szczycie

Nie opłaciło się odpuszczenie półfinału Pucharu Polski na szczeblu okręgu, oszczędzanie czołowych zawodników na pojedynek o prawo gry w barażach o awans z III ligi. Zieloni nie dość, że nie awansowali do finału, to w bezpośrednim starciu z wiceliderem tabeli, Pelikanem Niechanowo, przegrali na własnym stadionie 0:1, po meczu zaciętym, ale brzydkim, chwilami brutalnym. O wyniku zadecydował rzut karny podyktowany dla gości w 90 minucie!


[widgetkit id=204]

Warta utrzymała prowadzenie w tabeli, ale ma tylko punkt przewagi nad Pelikanem. Zacięty bój o awans będzie trwał do samego końca, a z pewnością do walki włączy się młody zespół rezerw Lecha. Dziś ma on do lidera 7 punktów straty, ale i rozegrane dwa mecze mniej. Pierwszy w niedzielę w południe. O awansie mogą zadecydować bezpośrednie starcia Lecha II z Wartą i Pelikanem.

Udostępnij:

Podobne

Finał nie dla Lechitek

Świetny doping trwający przez cały mecz, tysiące kibiców, atmosfera piłkarskiego święta – w takich warunkach toczył się półfinał Pucharu Polskiej kobiet. Do szczęścia zabrakło tylko

Triumf z (lekkim) niedosytem

Kto śledzi najnowsze dzieje Lecha wie, że w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili można się spodziewać kłopotów. Przed meczem w Szczecinie trzeba się było obawiać,