Brązowe medale dla gospodyń turnieju. Pokonały 6:5 Niemki, które mają w kolekcji aż 14 tytułów mistrzyń Europy, ale w Mińsku, po raz pierwszy w historii, znalazły się poza podium. Białorusinki w półfinale, po remisie w regulaminowym czasie 1:1, przegrały z Polkami, które lepiej wykonywały karne zagrywki. Z pierwszej dywizji ME spadły dwa ostatnie zespoły – Austrii i Belgii. Ich miejsca zajmą za dwa lata dwie najlepsze drużyny II dywizji w turnieju w Cambrai: Szkocja i Szwajcaria.
W Mińsku puchar fair play dla Ukrainy. Najlepszą zawodniczką turnieju była Białorusinka Krestina Papkowa, bramkarką Ukrainka Tatiana Stepanczenko, a najskuteczniejszymi: Czeszka Adela Bizova i Holenderka Lieke van Wijk, które strzeliły po 8 bramek.
Finałowy mecz wygrały zdecydowane faworytki. Spotkanie wyglądało jednak zupełnie inaczej aniżeli na inaugurację. Wówczas w grupowym meczu Polki uległy Holenderkom aż 0:9. W składzie biało-czerwonych zabrakło wówczas chorej Pauliny Okaj. Choć nie wyzdrowiała w pełni do końca wystąpiła w kolejnych meczach i widać było ile jest warta dla reprezentacji.
Tak jak w sobotę, 23 bm. po wyeliminowaniu Białorusinek, zapowiadał trener Polek – Krzysztof Rachwalski, w finale nasze zawodniczki podjęły walkę. Przez trzy czwarte meczu, do wyniku 2:4, dotrzymywały kroku utytułowanym rywalkom. Pod koniec I połowy nasza bramkarka Marta Kucharska obroniła rzut karny wykonywany przez znakomitą van Wijk.
– Udało nam się zmienić w trakcie turnieju oblicze drużyny o 180 stopni. Nasza droga do finału to było coś niesamowitego. Czegoś podobnego nie przeżyłem. W finale z niesłychanie wymagającymi rywalkami dziewczyny długo świetnie walczyły. Na cztery minuty przed końcem wycofałem bramkarkę wprowadzając szóstą zawodniczkę w polu. Zaryzykowałem. Nie wyszło. I tak jest to niespodziewany, historyczny sukces z którego się ogromnie cieszymy. Sukces, który urodził się w bólach, bo podczas przygotowań ubyły nam ze składu kontuzjowane dwie najbardziej utytułowane zawodniczki: Marlena Rybacha i Natalia Wiśniewska. W Mińsku stworzyliśmy na koniec widowisko godne finału. Zebraliśmy też mnóstwo gratulacji – tak skomentował udział w mistrzostwach szkoleniowiec reprezentacji Polski.
Finał
Holandia – Polska 6:2 (2:1)
Bramki. Holandia: Marijn Veen 2 (31, 37), Sonja Zwinkels (4), Lieke van Wijk (16 kr), Lieke Hulsen (22), Lisanne de Lange (30) – Joanna Mika-Hawrot (18 kr), Paulina Okaj (28)
Mecz o 3. miejsce
Białoruś – Niemcy 6:5 (2:2)
Ostatnie mecze drużyn walczących o miejsca 5 – 8
Belgia – Austria 2:2 (1:0)
Czechy – Ukraina 2:3 (0:2)
Klasyfikacja końcowa
1. Holandia
2. Polska
3. Białoruś
4. Niemcy
5. Ukraina
6. Czechy
7. Austria
8. Belgia
(AK)



