Mecz z Fiorentiną przy pustych trybunach

Dla kibiców Lecha, chcących na żywo obejrzeć mecz z Fiorentiną, czołową obecnie drużyną włoskiej serie A, jedyną szansą jest wyjazd do Florencji. Na poznańskie spotkanie tych drużyn na stadion nie wejdą. UEFA nie zgodziła się na zawieszenie nałożonej przez siebie kary za kibicowskie okrzyki podczas meczu Lecha w Bazylei – „Piła, Piła biała siła”. Uznała je za rasistowskie.

Za pierwszym razem się udało. UEFA najpierw ukarała Lecha za flagę kibiców z Piły z napisem „Krew naszej rasy”, wywieszoną podczas meczu Lecha w Sarajewie. Lech się odwołał i uzyskał najpierw zawieszenie kary do czasu rozpatrzenia tego odwołania, a potem zmianę klasyfikacji wykroczenia. Dzięki temu kibice mogli wejść najpierw na mecz z Videotonem, a potem z Belenenses, a finansowa kara dla klubu zastałą radykalnie zmniejszona.

Za drugim razem, gdy sprawa dotyczyła okrzyków w Bazylei, UEFA była bardziej radykalna. Uznała, że kibice Lecha dopuścili się zabronionego czynu w warunkach recydywy. Domowy mecz przeciwko Fiorentinie piłkarze Lecha rozegrają przy pustych trybunach. Niezasłużona kara dotyka też tych kibiców włoskiej drużyny, którzy chcieliby się wybrać na mecz do Poznania.

Udostępnij:

Podobne

Triumf z (lekkim) niedosytem

Kto śledzi najnowsze dzieje Lecha wie, że w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili można się spodziewać kłopotów. Przed meczem w Szczecinie trzeba się było obawiać,

Syndrom Lecha Poznań

Wypełniony stadion, oczekiwanie kolejnego triumfu lidera, atmosfera piłkarskiego święta, korzystne wyniki meczów rywali, szansa na wypracowanie przewagi nad nimi – co mogło pójść nie pomyśli