Kibole znów ograli Polonię Poznań

Niedawno Polonia nie sprostała Drużynie Wiary Lecha w Pucharze Polski, uległa też w niedzielę w lidze. Kibole zwyciężyli 2:1, choć powinni znacznie wyżej. Zdobyli bramkę na samym początku po strzale Michała Niedźwiedzkiego. Mieli szansę podwyższyć prowadzenie, bo egzekwowali rzut karny, jednak Tomasz Smura pechowo trafił w poprzeczkę.


[widgetkit id=134]

W pierwszej połowie były też inne okazje bramkowe. Nie zostały wykorzystane, co się zemściło, bo gospodarze w zamieszaniu podbramkowym wyrównali. Mecz zrobił się ciekawy, ale lepszą drużyną ciągle byli Kibole. Kiedy bramkarz miejscowych interweniował ręką poza polem karnym, został wyrzucony z boiska. Sędzia nie wiedzieć dlaczego podyktował rzut wolny pośredni. Kibole rozegrali piłkę, nowy bramkarz obronił uderzenie, ale był bezradny wobec dobitki głową Stanisława Makowskiego.

DWL miała kolejne dobre sytuacje. Nie wykorzystała ich, więc mecz się zrobił nerwowy. Wynik jednak nie zmienił się. W najbliższą niedzielę o 20 pierwszy raz w lidze okręgowej Kibole zagrają na swoim boisku, na Śródce. Przeciwnikiem będzie Luboński KS.

Udostępnij:

Podobne

Triumf z (lekkim) niedosytem

Kto śledzi najnowsze dzieje Lecha wie, że w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili można się spodziewać kłopotów. Przed meczem w Szczecinie trzeba się było obawiać,

Syndrom Lecha Poznań

Wypełniony stadion, oczekiwanie kolejnego triumfu lidera, atmosfera piłkarskiego święta, korzystne wyniki meczów rywali, szansa na wypracowanie przewagi nad nimi – co mogło pójść nie pomyśli