Puchar Polski. Olimpia Grudziądz lub Rodło Kwidzyn na drodze Lecha

Kolejorz walczy już w ekstraklasie, czekają go bardzo trudne mecze w eliminacjach do Ligi Mistrzów, a już 12 sierpnia ruszają rozgrywki Pucharu Polski. Lech poznał potencjalnych rywali – aż do ćwierćfinału. Nowy regulamin nie przewiduje losowania całej pucharowej drabinki. Półfinałowe pary rozlosowane zostaną osobno, więc Lech już wtedy może trafić na Legię.

Pierwszy pucharowy mecz, w jednej szesnastej finału, Lech rozegra na wyjeździe. Pojedzie na Pomorze, do Kwidzynia lub – co bardziej prawdopodobne – do Grudziądza. Jeśli uda mu się przejść rywala, w jednej ósmej finału spotka się ze zwycięzcą pojedynku między Wisłą Kraków i Ruchem Chorzów. W pucharach o niespodzianki, a nawet sensacje nietrudno, więc trudno przewidzieć, kto będzie czekać na Lecha w ćwierćfinale. Najpierw Jagiellonia musi się zmierzyć z Pogonią, a zwycięzca tej pary spotka się z najlepszym z par: Nadwiślanin Góra/Zagłębie Lubin – Błękitni Stargard /Termalika Bruk-Bet Nieciecza.

Wydaje się, że jeżeli Lech zajdzie do ćwierćfinału, to najbardziej prawdopodobnym jego przeciwnikiem znów będzie Jagiellonia. Nastąpiłaby więc powtórka z sezonu poprzedniego, gdy Lech także grał z Wisłą i „Jagą”. Chyba, że sensację znów sprawią Błękitni i otrzymają ponowną szansę zmierzenia się z Kolejorzem.

Udostępnij:

Podobne

Finał nie dla Lechitek

Świetny doping trwający przez cały mecz, tysiące kibiców, atmosfera piłkarskiego święta – w takich warunkach toczył się półfinał Pucharu Polskiej kobiet. Do szczęścia zabrakło tylko

Triumf z (lekkim) niedosytem

Kto śledzi najnowsze dzieje Lecha wie, że w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili można się spodziewać kłopotów. Przed meczem w Szczecinie trzeba się było obawiać,