Jeszcze jeden sparing

W piątek wieczorem Lech zmierzy się w meczu o Sperpuchar Polski z Legią, a już dzień później o godzinie 13 rozegra jeszcze jeden sparing – przeciwko Stomilowi Olsztyn. Trener zapowiedział, że w piątkowym meczu, mimo perspektywy gry już po kilku dniach w eliminacjach do Ligi Mistrzów, wystawi najmocniejszy skład. Podobnie postąpi we wtorek. Nie ulega więc wątpliwości, że w sparingu szansę sprawdzenia się otrzymają piłkarze z szerokiej kadry drużyny.

Gra Lecha, jaką pokazał w letnich sparingach, napawa optymizmem. Większość piłkarzy prezentuje się bardzo dobrze, kilku innych czeka na powrót formy (np. Szymon Pawłowski). Niektórzy zawodnicy dopiero kończą rehabilitację po urazach. Dobrze prezentują się nowi zawodnicy, zwłaszcza uniwersalny Dudka i Tetteh. Z Thomalli Lech będzie miał korzyść dopiero za jakiś czas, podobnie jak z Robaka, któremu daleko do dobrej dyspozycji. Wydaje się, że w pierwszych meczach sezonu Lech zagra w składzie z zeszłego sezonu, pozostali zagrają przeciwko Stomilowi. To będzie też szansa dla takich graczy, jak Dawid Holman (na zdjęciu), który w sparingach imponował klasą i dobrą dyspozycją.

Udostępnij:

Podobne

Triumf z (lekkim) niedosytem

Kto śledzi najnowsze dzieje Lecha wie, że w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili można się spodziewać kłopotów. Przed meczem w Szczecinie trzeba się było obawiać,

Syndrom Lecha Poznań

Wypełniony stadion, oczekiwanie kolejnego triumfu lidera, atmosfera piłkarskiego święta, korzystne wyniki meczów rywali, szansa na wypracowanie przewagi nad nimi – co mogło pójść nie pomyśli